2021-01-07

Najpierw zawsze wchodził do sali uśmiech. Tak promienny i serdeczny, że wszyscy obecni od razu też się uśmiechali. Potem były bardzo ciepłe powitania, ale takie, że od razu każdy czuł się kimś ważnym. I czuł się w Jej towarzystwie bardzo rodzinnie, spokojnie, serdecznie ... Energią zarażała nas wszystkich, a i tak nie byliśmy w stanie Jej dorównać. Wychowała mnóstwo pokoleń uczniów, ale i dla nas - nauczycieli, dla nas - egzaminatorów, dla nas - studentów była jak matka, opoka, pociecha. Pani Albino, cóż my bez Ciebie teraz poczniemy? Kto nas przygarnie pod swoje skrzydła i sprawi, że uwierzymy iż świat jest piękny, a my jego najważniejszą cząstką i wszystko potrafimy?

 

Pani dr Albina Domka-Popek, wspaniały pedagog, dyrektor, ale przede wszystkim cudowny, pogodny i niesamowicie ciepły człowiek odeszła od nas 5.01.2021 r pokonana przez covid-19, zostawiając po sobie tylko radosne wspomnienia a w nas poczucie osierocenia. Pani Albino, pozostanie Pani na zawsze w naszej pamięci i w naszych sercach

 

Nauczycielka z prawdziwego powołania... Nauczycielka cierpliwa, wyrozumiała i potrafiąca dotrzeć do każdego ucznia... Nigdy nie zapomnę Jej słów: "Ty patrzysz, ale nie widzisz" oraz "Trzeba patrzeć tak (czyli szeroko), a nie tak (jak koń z klapkami na oczach)". To są zdania, które ukształtowały mój pogląd na świat. Była symbolem i filarem XII LO... Wspaniałą osobą. Będziemy tęsknić........

 

Zapamiętam Ją jako Osobę niezwykle życzliwą i cały czas uśmiechniętą. Wspaniała dla uczniów.

 

Wspaniała kobieta i fantastyczna nauczycielka biologii

 

4 lata biologii z p.prof.i oczywiście matura w 1992 roku z biologii, tak wspaniałych nauczycieli nigdy się nie zapomina…

 

Matura 89 uczyła mnie. ....... wspaniała ciepła osoba ...... serce pęka.

 

To ciepło i uśmiech zapamiętamy wszyscy.

 

Pamięć o tak wspaniałym człowieku zostanie w nas na zawsze - ufamy, że będzie najpiękniejszą wersją nieśmiertelności.

 

Moja obrona piątki na koniec roku z biologii. Odpowiedz na całej lekcji. Zaczęłam od teorii wielkiego wybuchu i płynnie przeszlam do cyklu Krebsa. To była moja najpiękniejsza piątka. Z kazdym rokiem doceniam coraz bardziej ile zawdzięczam w życiu temu, że byli nauczyciele, którzy uczyli innego patrzenia na fakty. Piękna i mądra Kobieta. Dziękuję za wszystko.

 

Fantastyczna nauczycielka. Nigdy jej nie zapomnę.

 

Najlepsza nauczycielka z jaką miałam styczność. Przeogromna strata.

 

Zawsze uśmiechnięta ♥️ Wspaniały pedagog ♥️ Pamiętam.

 

Uśmiech, cierpliwość i pogoda ducha- te trzy cech były nieodłączne. Będziemy pamiętać.

 

Kochana Pani profesor, najlepsza nauczycielka biologii.

 

Moja Mentorka.

 

Wychowała pokolenia uczniów ale i nauczycieli.

 

Wspaniała kobieta.

 

Świetny pedagog.

 

Matura 1994. Dzięki pani profesor zdawałam biologię. Cudowna, ciepła, kochana.

 

Zawsze w naszych sercach.

 

Nasze serca też w rozsypce.

 

Złoty człowiek.

 

Zawsze z uśmiechem znajdowała czas dla wszystkich i widziała w ludziach dobro i mocne strony!

 

Wielka szkoda, gdy tacy ludzie odchodzą... Wielkie szczęście mieli Ci, którzy spotkali Ją na swej drodze. Cieszę się, że mogłem być jednym z nich... Nigdy nie zapomnę.